wtorek, 28 kwietnia 2015

Tropem GSów


To był piękny dzień i chyba pierwszy taki ciepły w tym roku. Idealny na dłuższą wycieczkę. Skład ten sam co poprzednio jednak tym razem bez Konrada. 
Po krótkiej podróży PKP znaleźliśmy się w Pasłęku skąd ruszyliśmy wokół jeziora Drużno. Krosno, pochylnia  Jelenie, Marwica, Stare Dolno, niemal do Markus a potem na wał i na kiełbaski.

Niżej kilka fotek z przejazdu. Może coś jeszcze dorzucę. Tymczasem jest to co jest.