wtorek, 23 września 2014

Emiter

Patrycja Orzechowska i Marcin Dymiter w ramach Wydźwięków zaproponowali zupełnie coś odmiennego, coś co mam nadzieję wpisze się na trwałe w krajobraz przestrzeni miejskiej, krajobraz podwórza Galerii El. Obok "Maszyny śmierci" Krechowicza i matematycznej konstukcji K-dron Kapusty powstało "miejsce do spotkań". Wszystkie poprzednie poddają się czasowi. Emitera nie. Instalacja jest ciągle zmienna i odnawialna. Wewnętrzna instalacja audio zaprasza dźwiękiem. Tam na chwilę można zapomnieć.

Na podstawie własnych wrażeń zapraszam. Miłe i ciekawe to doświadczenie.




fot. Rafał Kotyła


fot. Rafał Kotyła


fot. Rafał Kotyła

niedziela, 21 września 2014

Wydźwięki / Resonances - 20-09-2014 - Fennesz / Lillevan,


https://www.youtube.com/watch?v=VouHPeO4Gls 
To na początek.

Znajomy, D z którym podzieliłem się wrażeniami nt. koncert ocenił wysoko. Niżej kilka z moich spostrzeżeń

fot. Rafał Kotyła

fot. Rafał Kotyła

fot. Rafał Kotyła

fot. Rafał Kotyła

fot. Rafał Kotyła

fot. Rafał Kotyła

fot. Rafał Kotyła

fot. Rafał Kotyła

fot. Rafał Kotyła


sobota, 20 września 2014

Wydźwięki / Resonances - 19-09-2014 - Zavoloka, Ania Zaradny


Słowo komentarza.
Tak jak wspominałem wcześniej, ten gatunek muzyki to dla mnie nowe doświadczenie. Ania Zaradny, bo to o nią tu chodzi. Jej muzyka wywołuje mocne wrażenie - tak się mówi. Ja to doświadczyłem. Czasami opuszcza się salę bądź przymyka ucho z uwagi na kiepskie brzmienie, niezbyt interesujący materiał, zawód czy inne takie. Ja z sali uciekłem ale to nie z uwagi na to o czym wspominam. Ania wywołała we mnie reakcję, której nie spodziewałem się. Zagrała na takich rejestrach iż moja reakcja była automatyczna. Polecam dla tych wszystkich, którzy chcą doznać szoku.

Zavoloka. Krótko. Polecam!

fot. Rafał Kotyła


fot. Rafał Kotyła


fot. Rafał Kotyła


fot. Rafał Kotyła


fot. Rafał Kotyła


fot. Rafał Kotyła


fot. Rafał Kotyła


fot. Rafał Kotyła


fot. Rafał Kotyła


fot. Rafał Kotyła

fot. Rafał Kotyła


fot. Rafał Kotyła


fot. Rafał Kotyła



piątek, 19 września 2014

Wydźwięki / Resonances: Franczak / Curgenven

W ramach nowych doznań, kilowatów, zapachu przypiekanej instalacji elektrycznej i piramidy, która okazała się jednak trwała a życzyłbym sobie absolutnego krachu ...

fot. Rafał Kotyła





fot. Rafał Kotyła

fot. Rafał Kotyła

fot. Rafał Kotyła

fot. Rafał Kotyła
 

fot. Rafał Kotyła

fot. Rafał Kotyła


fot. Rafał Kotyła


fot. Rafał Kotyła







czwartek, 18 września 2014

Dwa słoiki dżemu i może grzyby

Trochę tu trochę "19 i 3/4" troszkę "Wydźwięki / Resonances"

Dla oka coś niżej wypada dodać coś dla ucha:
http://grooveshark.com/s/Bayreath+Return/2lBtc3?src=5


fot. Rafał Kotyła


fot. Rafał Kotyła


fot. Rafał Kotyła


fot. Rafał Kotyła


fot. Rafał Kotyła


fot. Rafał Kotyła


fot. Rafał Kotyła

Tzw. wpis okolicznościowy


fot. Rafał Kotyła


fot. Rafał Kotyła
Brakuje jedynie czegoś na centrali. Z pozdrowieniami

poniedziałek, 15 września 2014

Wydźwięki / Resonances - Alexandr Kozyrev - 15-09-2014

fot. Rafał Kotyła
 

fot. Rafał Kotyła


fot. Rafał Kotyła


fot. Rafał Kotyła


fot. Rafał Kotyła
Muzyka dopisała, fani ci którzy mieli być byli. Chwilami było groźnie

http://chemixx.wrzuta.pl/audio/2eJWiXmERsP/klaus_schulze_-_x_-_ludwig_ii._von_bayern

sobota, 13 września 2014

Rozgart, Fiszewo i okolice



fot. Rafał Kotyła
Jedyna ocalała przepompownia parowa na Żuławach, która w 2011 roku obchodziła 100 lat istnienia, usytuowana jest we wschodniej części wsi nad Tiną Dolną. W jej wnętrzu znajdują się urządzenia wykonane przez zakłady Franza Komnicka z Elbląga (piec parowy) oraz Ferdynanda Schichaua, również z Elbląga (hydraulika).
http://www.zulawy.infopl.info/index.php/pe/ggronowo/rozany

fot. Rafał Kotyła

fot. Rafał Kotyła
Rozgrat - jedna z płyt nagrobnych tamtejszego cmentarza menonickiego


fot. Rafał Kotyła

fot. Rafał Kotyła
Fiszewo - chata na rozdrożu. Pani w okienku na widok aparatu czmychnęła za chwilę za zasłonę

fot. Rafał Kotyła

fot. Rafał Kotyła
W cieniu podcieni. Urokliwe miejsce. Ciekawy jestem czy jest miejscem spotkań miejscowej społeczności. 
Panie były wyjątkowo znudzone. Podobnie. Widok turystów z aparatem wprawił w lekkie zamieszanie. Na szczęście nie uciekły :)

fot. Rafał Kotyła




 Pogoda piękna i żal byłoby nie skorzystać z okazji. W załączeniu kilka obrazków. Może dołożę jeszcze kilka. Tym czasem jest to co jest.